Zmiana w wynikach wyszukiwania – Grafiki Google bezpośrednio w SERP

, Czas czytania: 2:00 min. , Komentarz(y):0

Każda strona w jakimś stopniu walczy o to najwyższe miejsce w wynikach wyszukiwania. SEO, pozycjonowanie czy content to wszystko po to, aby zdobyć upragnione top10. Niestety kolejne zmiany w wynikach wyszukiwania Google sprawiają, że na pierwszej stronie wyników wyszukiwania jest coraz więcej elementów odciągających uwagę od stron internetowych. Niedawno pojawił się kolejny. Jest nim sekcja z obrazami z zakładki Google grafika.

Grafiki Google bezpośrednio w SERP – kolejny special search results

Special search results to dodatkowe informacje pojawiające się w wynikach wyszukiwania. Znajdziemy tu między innymi graf wiedzy, rich answer, rich snippet czy podobne wyszukiwania. Do tego zacnego grona dołączają właśnie Grafiki. Ta sekcja pojawia się według znanego sobie algorytmu. Przeważnie na krótkie jedno lub dwu wyrazowe frazy. Może wyświetlać się w różnych częściach SERP (na szczycie, pomiędzy wynikami lub na samym dole). Różnicę pozycji mogą dotyczyć również przeglądarki, na jakiej otworzona jest karta Google (lewa strona Mozilla Firefox, prawa strona Google Chrome).

serp rowery

Special search results – co za dużo to nie zdrowo?

Podczas pisania tego artykułu w moim umyśle pojawiło się jedno ważne pytanie. Gdzie są linki do stron? W tym przypadku wcale nie mówię o wersji mobilnej wyszukiwarki, gdzie czasem trzeba trochę przeskalowywać do pierwszego wyniku. Mowa tu o wersji komputerowej. W ramach testu, jak to właściwie jest z tymi grafikami w wynikach wyszukiwania, wpisałem frazę „piłka”. Wiem, to bardzo ogólna i popularna nazwa, dlatego liczyłem, że przy niej na pewno pojawi się nowy Special search results. Pojawił się jednak nie sam… Oto jak wygląda ten SERP.

SERP Pilka

Screenshot wykonany został podczas korzystania z przeglądarki Mozilla Firefox na monitorze o przekątnej 24 cali i zmniejszeniu strony do 70% (przy standardowym ustawieniu na start nie widać omawianego rozszerzenia). Jak widać na załączonym obrazku, na samym początku nie ma żadnego organicznego wyszukania. Są reklamy, informacje, obrazki a dopiero po nich wyniki wyszukiwania. To jednak i tak nie jest pełnia możliwości Google. Tam jeszcze było miejsce na reklamy w wynikach wyszukiwania, a nie wyłącznie produktowe. Znamy politykę zero-click searchs, jednak powoli ilość dodatkowych elementów robi się przytłaczająca. W omawianym przykładnie na pierwszej stronie tych dodatkowych elementów jest tyle samo co linków organicznych – 7. Czyli już nie Top10? Ja wiem, że zaraz mi ktoś zarzuci oficjalnym stanowiskiem Google, że wszystko, co robią to tylko wyłącznie z myślą o użytkownikach i ich zmieniających się preferencjach.

Niby kolejny drobiazg, ale sprawia to, że pozycjonowanie na frazy ogólne ma jeszcze mniej sensu, ponieważ już nie konkuruje się wyłącznie z innymi stronami, ale również ze Special search results Google.

TAGI:

Zostaw komentarz do artykułu: Zmiana w wynikach wyszukiwania – Grafiki Google bezpośrednio w SERP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

candyweb

Pasjonat nowych technologii, specjalista SEO i zaawansowany użytkownik systemu WordPress

Potrzebujesz wsparcia IT?

To dobry czas na kontakt

Formularz kontaktowy